Q-RoL (25 postów dotychczas) | | Jeśli chodzi o sędziego to nie rozumiem czemu nie toleruje przekleństw na boisku. To normalne, że jak się nie strzeli bramki ze 100% sytuacji to zdarza się przeklinać. U nas bramkarz dostał żółtą za to, że ktoś z trybun krzyknął "KURWA". Sędzia nie wiedział dokładnie kto i uznał, że trzeba ukarać bramkarza. Zachowuje się jak ostatni kretyn ten grubas w czapeczce z gwizdkiem w gębie. Byłem na wielu meczach np.: pierwszoligowych i nie zdarzyło się ani razu, żeby sędzia ukarał zawodnika za przeklinanie. Nie gramy w lidze salezjańskiej czy jakiejś tam. Rozumiem, że można kogoś ukarać za obrażanie przeciwnika czy niesportowe zachowanie, ale nie za coś takiego. Zobaczcie chociażby te filmiki i zobaczycie jak nasi pierwszoligowcy wypowiadają się w trakcie, po meczach, czy w przerwie:
1.http://pl.youtube.com/watch?v=LxQynxt79q0
2.http://pl.youtube.com/watch?v=XqIfUkzbw1E&feature=related
Nie sądzę, że podczas meczu gdy panują duże emocje piłkarze mówią np.: *motyla noga, albo *a niech to, co ty robisz do jasnej anielki. Ten sędzia to jest jakaś porażka. Nie wypaczył naszego wyniku, ale irytuje mnie jego sposób sędziowania... |
Ościk (8 postów dotychczas) | | Zauważyłem pewną zależność, wszystkie mecze zakończyły się innymi wynikami, aniżeli sugerowały to ankiety. STS w najbliższym czasie możemy sobie odpuścić.pozdrawiam.KS "Sokół" Rzgów idzie na lidera |